środa, 10 września 2014

Love has a price.

Myślałam, że jestem po prostu szczęśliwa... że dostałam wszystko czego kiedykolwiek chciałam, o czym kiedykolwiek śniłam i wyobrażałam sobie. Myślałam, że to prawdziwe, tylko w pewnych momentach tragiczne. Jak prawdziwe love story. Przecież to nic złego, prawda? Każdy związek ma swoje wzloty i upadki, a my byliśmy młodzi, szaleni... bezmyślni. I łatwowierni. Przynajmniej jedno z nas.
Teraz gdy wspominam te kilka lat wstecz, na same wspomnienie o tym czuję przebiegające przez całe moje ciało dreszcze... po tylu latach...
Dlatego teraz już wiem, że

miłość ma swoją cenę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz